Kochani,
Ten wpis miał być już na nowym serwerze i nowym blogu, niestety okazało się to trudniejsze niż myślałam. Jednak moje zdolności w zakresie programów pozostawiają wiele do życzenia. Blog na nowym serwerze miał być intuicyjny…..a nie jest hmm. Niestety nie mam nikogo kto mógłby mi pomóc, a zanim sama to rozkminię pewnie minie trochę czasu, więc na razie pozostaję na onecie.
W poprzednim poście opisywałam coś na wzór projektu pn.”Nowe danie raz w tygodniu”.
Tak się składa, że kilka dni temu organizowałam wraz z koleżankami urodziny niespodziankowe dla mojej przyjaciółki. Każda z nas przygotowało coś dobrego, a dla mnie był to bodziec do zrobienia „nowego dania”. Miało być lekko i zdrowo, żeby nie objadać się wieczorem…koniec końców wyszła sałatka.
Sałatka z surmi (paluszki krabowe)
Składniki:
1 opakowanie surimi (220g)
1 papryka biała
1 ogórek zielony
ser żółty
sałata z roszponką (mix sałat można dostać w sklepach)
pestki dyni
koperek
Sos: oliwa z oliwek, bazylia, tymianek, sól, pesto z pomidorami, pieprz, ocet winny, miód, sok z cytryny)
Przygotowanie: Kroimy ogórek i paprykę w drobną kostkę, dodajemy poszatkowaną sałatę z roszponką lub mix sałat, do tego kroimy surimi (długość paluszka dzielimy na 3 części), dodajemy sos z oliwy i reszty składników, mieszamy. Na koniec posypujemy żółtym serem pokrojonym w drobną kosteczkę i pestkami dyni.
Mała uwaga!…
Surmi jest zrobione z mielonego mięsa białych ryb, najczęściej z mintaja dorsza lub morszczuka Możecie się zdziwić, gdyż na opakowaniu jest napisane, że jednym ze składników jest cukier. Dlatego polecałabym ostrożne próbowanie, w zależności od czasu przebywania na diecie SCD. Ja na szczęście dobrze się czułam, ale jak wiecie zaczynam próbować pomału niedozwolonych produktów.
Pesto znalazłam bez cukru, wiem że w niektórych jest on obecny.
Sałatka jest naprawdę bardzo smaczna a przy tym pożywna:)
Mama nadzieję, że mój zapał do tworzenia nowych potraw nie minie za szybko, tym bardziej, że dzisiaj odbieram zamówioną książkę Magdy Gessler, mam nadzieję, że znajdę tam coś dla siebie i w razie potrzeby przerobię na SCD.
Tak naprawdę wiedząc co można a czego nie można jeść jesteśmy w stanie bardzo dużo skomponować rożnych dań!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz